Tajemnica... odsłoni ciąg dalszy niezwykłej opowieści, która zabiera nas tam, gdzie historia przenika się z magią, a miłość jest potężniejsza niż czas.
Diana Bishop, młoda doktor historii i czarownica z potężnej rodziny o wielowiekowych czarnoksięskich tradycjach, natrafiła w oksfordzkiej Bibliotece Bodlejańskiej na zaklętą księgę, której poszukują wszystkie magiczne rasy: czarnoksiężnicy, demony i wampiry. Wśród tych istot, których nie sposób odróżnić od ludzi, był urzekający Matthew Clairmont – zagadkowy profesor biochemii i neurologii. Połączeni potężną zakazaną miłością rozpoczęli walkę o tajemnicę, która być może zmieni świat…
Lecz każdy, kto chce rozwikłać sekret manuskryptu, naraża się na straszliwe niebezpieczeństwo. Diana i Matthew muszą schronić się w innym czasie. Tam gdzie być może kryje się klucz do tajemnicy…
Mi się ta historia spodobała, po zmierzchu długo nie miałam ochoty na kolejną miłość wampira było tego za dużo...jednak po tą książkę sięgnęłam bo poleciła mi ją kuzynka i pozytywnie się zaskoczyłam. Tu dzieje się więcej, a główna bohaterka nie jest ...
Dodano: 12 VIII 2012, 10:41:17 (ponad 13 lat temu)
00
Druga część spodobała mi równie mocno, jak pierwsza, a nawet i bardziej. Mimo że jakby bohaterowie utknęli w miejscu, w sensie że siedzą w jednym miejscu i myślą nad przyszłością, to akcja nie zwalnia, chociaż w pierwszym tomie była nieco szybsza.
Pojawiają się nowe ciekawe postacie, fakty i wątki.
Bardzo mi się w tym tomie spodobała ukazanie nie idealność głównego bohatera, szczególnie jego najmroczniejsza strona.
Jeśli już jestem przy wampirach, to bardzo podoba mi się złożoność z jaką autorka opisała ich świat. Świat wampirów nie jest opisany powierzchownie, a w między czasie poznajemy ich kulturę, przyzwyczajenia, zwyczaje. To jest naprawdę ciekawe i wspaniale ubarwia fabułę.
Osobiście podobała mi się bardzo koncepcja małżeństwa. Lubię w książkach wątki erotyczne napisane z finezją i klasą. I takie wątki się pojawiają ;d osobiście podoba mi się podejście Matthew do seksu, ale chyba również bym się niecierpliwiła jak Diana.
Jeszcze fajnym urozmaiceniem było wprowadzenie duchów do fabuły i pomysł z dość niezwykłym domem.
Dodam jeszcze, że książka napisana dość dobrym jeżykiem, prostym, łatwo przyswajalnym, charakterystycznym dla literatury masowej.
Możesz dodawać nowe lub edytować istniejące tagi opisujące książkę. Pamiętaj tylko, że tagi powinny być pisane małymi literami oraz być dodawane pojedynczo: