Ta wspaniała książka ma trzech głównych bohaterów. Don Camillo to wiejski proboszcz z Niziny Padańskiej, człowiek o wielkim sercu i trochę przyciężkiej pięści, stosujący dość oryginalne metody ewangelizacji swoich owieczek, z których znaczna część to komuniści. Prowadzi on nieustanną wojnę z wójtem...
Ta książka ma trzech głównych bohaterów. Don Camillo to wiejski proboszcz z Niziny Padańskiej, człowiek o wielkim sercu i trochę przyciężkiej pięści, stosujący dość oryginalne metody ewangelizacji swoich owieczek, z których duża część to komuniści. Prowadzi on nieustanną wojnę z wójtem Peppone, loka...
Autor: Guareschi, Giovanni (1908-1968)
Tytuł: Odkrycie Mediolanu / Guareschi; przeł. Barbara Sieroszewska
Adres wydawniczy: Warszawa: "Pax", 1972
Opis fizyczny: 182, [2] s. ; 18 cm
Tyt. oryg.: Scoperta di Milano
Powieść włoska
http://pl.gojaba.com/book/3816347/Odkrycie-Mediolanu-Guareschi
Ta wspaniała książka ma trzech głównych bohaterów. Don Camillo to wiejski proboszcz z Niziny Padańskiej, człowiek o wielkim sercu i trochę przyciężkiej pięści. (...) Prowadzi on nieustanną wojnę z wójtem Peppone, lokalnym przywódcą "czerwonych" równie jak ksiądz nieustępliwym i porywczym. Nad sporam...
"Ludziska" to piąty z kolei zbiór opowieści o perypetiach don Camilla i Peppona. Tym razem krzepki i porywczy proboszcz oraz jego odwieczny adwersarz - burmistrz Peppone próbują nam udowodnić (i to nadzwyczaj skutecznie), że o wiele bardziej urozmaicona od mądrości jest... głupota. Głupota, o czym p...
"Lato don Camilla" to drugi tom cyklu, który włoski wydawca opatrzył tytułem: "Rok z don Camillem". Tym razem obok don Camilla i Peppona trzecim bohaterem powieści Guareschiego jest słoneczne i gorące lato. Na Nizinie bywa ono zwykle bardzo upalne. Słońce bowiem niestrudzenie praży rozpaloną ziemię,...
„Jesień don Camilla to trzeci tom cyklu, który włoski wydawca opatrzył tytułem: „Rok z don Camillem”. Na Nizinie, choć nie tylko na niej, jesień zwykle kojarzy się z deszczem… niemniej nudę tego smutnego okresu mieszkańcom doliny Padu przerywały aż nazbyt gorące, jak na tę porę roku, spory don Camil...
Z tej książki płynie strużka delikatnego, ciepłego światła. Kiedy ją otwieramy, wydaje się, że wchodzimy w jakiś zapomniany zaułek dzieciństwa, gdzie słychać oddychającą ziemię, dzwony z wiejskiego kościółka, głosy ludzi prostych i śmiech mądrych dzieci. To bajki–niebajki o dobrych spotkaniach w noc...